Do Etiopii w pierwszych dniach 2026 roku przybył minister spraw zagranicznych Wang Yi. W Addis Abebie już od lat widać silne wpływy Pekinu i wszystko wskazuje na to, że strategiczna współpraca między tymi dwoma państwami będzie się tylko pogłębiać.
Partnerstwo na każdą pogodę
Patrząc przez pryzmat stereotypów i uprzedzeń, możemy być zaskoczeni tym, jak ważny dla obu państw jest sojusz na linii Etiopia–Chiny. Należy tu wymienić kilka kluczowych czynników podkreślających wagę paktu Addis Abeba–Pekin. Po pierwsze, jest to strategiczne znaczenie regionu dla światowego handlu. Im spokojniejsza jest Afryka Wschodnia, tym więcej statków bez przeszkód przepłynie przez Kanał Sueski. Drugim niezwykle ważnym czynnikiem jest demografia Chin. Ta nie wygląda obiecująco, a mocarstwo powoli staje się starzejącym się społeczeństwem. Na drugim demograficznym biegunie znajduje się Etiopia – jedno z najmłodszych (pod względem średniego wieku obywatela) państw.
Dziś Chiny potrzebują młodych rąk do pracy, a te znajdują właśnie w Etiopii. Coraz więcej biznesów przenosi się więc do kraju będącego kolebką kawy. W drugą stronę, do Azji, wędrują Etiopczycy, którzy kształcą się na chińskich uniwersytetach, zdobywają tam zatrudnienie, a czasem decydują się na założenie rodziny.
Ciekawym przykładem chińskiej gospodarczej supremacji na etiopskim rynku jest kwestia rynku motoryzacyjnego. Do Etiopii nie można sprowadzić z zagranicy innego samochodu niż elektryczny. Dlatego też, będąc w stolicy Etiopii, zauważyłem wiele chińskich aut elektrycznych. Etiopia jest dziś dla Pekinu kluczowa, tak jak Pekin jest kluczowy dla Addis Abeby. W tym miejscu warto dodać, że Etiopia ma coraz większy dług wobec Chin, co krytycy uważają za odbieranie państwu pełni suwerenności.
W trakcie spotkania z początku stycznia 2026 roku obie strony dały glejt na silny sojusz, nazywając go „wszechstronnym partnerstwem na każdą pogodę”.
Wzajemna współpraca w polityce zagranicznej
To, co wybrzmiało w trakcie spotkania w Addis Abebie, to zobowiązanie strony etiopskiej do przestrzegania zasady jednych Chin. Oznacza to silną deklarację w działaniach dyplomatycznych na rzecz nieuznawania Tajwanu jako odrębnego politycznie bytu. W zamian za silne poparcie w polityce zagranicznej Chińczycy – jak to mają w zwyczaju w Afryce – zaproponowali szereg inwestycji w Etiopii. To zapowiedź wspólnej strategicznej współpracy elit etiopsko-chińskich.
Szeroko zakrojona współpraca
Współpraca na linii Chiny–Etiopia dotyczy niemal wszystkich obszarów nowoczesnej gospodarki. Możemy tu wymienić choćby inwestycje w kolej, budowę infrastruktury czy duże projekty w zakresie zielonej energii. Etiopia, korzystając ze swojego górzystego położenia, jest niezwykle zainteresowana pozyskiwaniem energii ze słońca, wiatru i wody. Bardzo istotna jest kwestia strategicznej wymiany informacji dotyczącej projektów i wspólnych działań. Mówimy tu więc o sojuszu wykraczającym daleko poza serdeczne, dyplomatyczne relacje dwóch państw.
Oprócz Etiopii szef chińskiego MSZ odwiedzi jeszcze między innymi Somalię, Tanzanię i Lesotho.









